coconut monday




Na osłodę poniedziałku nigdy nie jest za późno :)

skład:
biała czekolada 200 g
cukier waniliowy 1 op.
kokos kandyzowany 50 g

Do rozpuszczonej w kąpieli wodnej czekolady dodać cukier, wymieszać do rozpuszczenia i wylać do foremek, udekorować kokosem.

To make mondays better :)
ingred.:
white chocolate 200 g
vanilla sugar 1 p.
candied coconut 50 g

Melt the chocolate, put sugar inside, stir carefully, then put it into frames and decorate with coconut.

from one extreme to another

  Cześć  jak się macie? Wykorzystujecie pogodny tydzień czy siedzicie nad książkami? Jako uczennica muszę stwierdzić  że to trochę niesprawiedliwe, że piękną pogodą możemy się cieszyć tylko w ciągu tygodnia, a kiedy przychodzi upragniony weekend wraz z nim przychodzi "ukochana" plucha. W tygodniu ciężko skupić się na nauce, kiedy dookoła tyle pokus, nie trzeba nawet wychodzić z domu, żeby na nie natrafić  w końcu taka aura otwiera nasze umysły ;) I właśnie z tego powodu zamiast zagłębiać się w profil psychologiczny Makbeta  jestem tutaj, przeglądam zdjęcia wspaniałej Karli i pracuje nad małym projektem, którym mam nadzieję niedługo się Wam pochwalę. Takim nawałem pracy staram się oszukać samą siebie, że robię to, co do mnie należy, nawet jeśli otwarta książka do polskiego woła o zainteresowanie, którego zdecydowanie nie jestem w stanie jej teraz zapewnić (dobra, dobra, już do niej wracam ;)

   Hey, how are you Guys? Are you studying or having fun outside? As a schoolgirl I have to say it is unfair that during a whole week the weather is great and when weekend comes it comes with "lovely" rain. When there is so much nice things to do it is difficult to focus on school and studying all the time. That is why I am checking what is new on Karla's instagram and working on my little project instead of looking inside the Makbeth's psycho-profile. This "work" let me believe that I am so busy doing right things, but the truth is that studying polish on tomorrow's test is the right thing :)



iron man marathon



 

 
   Cześć, jak mija Wam sobota? Ja właśnie dogorywam po nocnym maratonie Iron Mana, który zorganizowano w związku z premierą trzeciej części przygód żelaznego przystojniaka ( choć kostium Iron Mana wcale nie został wykonany z żelaza ;)). Przez całą noc nie zmrużyłam oka, a po powrocie do domu też za bardzo nie spieszyło mi się do łóżka, a to może oznaczać tylko jedno - warto było zarywać noc.
   Kiedy przypadkowo trafiłam na The Avengers w telewizji, pomimo dość bajkowej fabuły, siedziałam jak zaczarowana przed ekranem i od tego czasu trwa moja faza na marvelowskie produkcje.
   Osobiście uważam drugą część za najlepszą z wszystkich trzech, trzecia wydaje się momentami dość przerysowana, a Tony Stark zdecydowanie rzadziej korzysta już ze swojego kultowego uniformu wymieniając go na zwykły pistolet. Natomiast jeśli najbardziej zależy Wam na dobrej zabawie, wybierzcie pierwszą część.
   Jestem bardzo ciekawa czy ktoś z Was był na tym maratonie? Która część się Wam najbardziej podoba? No i chyba najważniejsze pytanie, jeśli Iron Man to w uniformie czy bez ? :>

   Hey, how's going? I'm relaxing after night Iron Man marathon. It was related to premiere of the third part of iron hunk (well, he's uniform is not built with iron, but whatever :)) I didnt sleep all night even when I get back home early morning. It mean that Iron Man was worth it.
   Since I saw The Avengers at TV, when I was watching movie totally charmed, I keen on marvel's productions.
   I think that the Iron Man 2 is the best, because third is sometimes a little exaggerated. Tony Stark less uses uniform and replaced it with a gun. But If you want to have fun, choose the first movie.
   I'm really curious about what you think of Iron Man's movies? Which one is the best of them? You like better Tony Stark with the gun or uniform? :>










photos come from the google images

   Kilka wolnych dni, dobra pogoda, trochę ruchu, pysznego jedzenia i jestem jak nowo narodzona. Leniwe śniadanie, spacery, snucie się po księgarniach i bibliotekach czy odwiedzanie wszystkich kafejek po kolei to właśnie to, co tygryski lubią najbardziej. Wracają chęci, pojawiają się nowe pomysły, a miasto wygląda inaczej niż zwykle i właśnie w takim momencie pojawia się myśl, żeby wrócić do tego, co się porzuciło. Wracanie na "stare śmieci" to czasem lepsza terapia niż parcie do przodu :)

   A few days, great weather, some activities, delicious food is enough to feel like a newborn. Lazy breakfast, walks, visiting every bookshop, library or cafes in a neighbourhood is the best thing ever. Desires coming back, new ideas springing to mind and the city looks different, better.. and then there is an idea to come back to our passions :)







Razem z nową fryzurą przychodzą nowe pomysły. Gdybym jeszcze tylko mogła dostac w Opolu takie tkaniny jakich potrzebuję to byłoby pięknie, ale nie ma co rezygnowac, trzeba się rozwijac i szukac dalej, może znacie jakieś strony z ciekawymi tkaninami? :>

New haircut, new life, new ideas. If only I get textile I want. It would be perfect, but it's not. I'm not give up, just keep searching.

delights into jars

  
 Majówka w pełni, choć dla niektórych jeszcze się nie zaczęła, między innymi dla mnie. Dopiero jutro wyjeżdżam, a dziś przepis na domowe kremy, które bez problemu można wpakować do słoiczka i zabrać na wyjazd ze sobą :)

   I'm leaving tomorrow and today I'd like to show you something you can take on the journey with you.



   To tak naprawdę nic wielkiego, 100 gram wiórków kokosowych blendujemy z 2 łyżkami miodu i 2 łyżkami oliwy z oliwek na gładką masę.

   You just have to blend 100 grams coconut with 2 tbsp honey and 2 tbsp olive oil.




   Wyprażone orzeszki ziemne (200 gram) blendujemy z 2 łyżkami oliwy z oliwek i ewentualnie miodem, masło orzechowe będzie delikatniejsze w smaku jesli dodamy do niego 100 gram migdałów.

   Blend 200 grams peanuts with 2 tbsp olive oil and honey if you need. Peanut butter will be delicate in taste when you add 100 grams almonds.




   
   Podrzewamy 10 łyżek kakao naturalnego z miodem wg uznania oraz 4 łyżkami oliwy z oliwek. Szczególnie polecam miód gryczany, nadaje ciekawy posmak orzechowy. Kiedy masa zgęstnieje, przelewamy do wyparzonego słoika.

  Heat 10 tbsp cocoa with honey (as much as you want) and 4 tbsp olive oil, then put it into steamed jar.

bunnies


Z drożdżówkami łączy mnie niezbyt przyjazna historia, pomimo mojej wielkiej sympatii wobec nich, a to nie ta mąka, to ciasto nie chciało rosnąć, to za mało drożdży, to z kolei nie takie drożdże. Zawsze korzystałam z drożdży sypkich, na słowo "zaczyn" reagowałam gęsią skórką i przerażeniem w oczach. Koniec końców przy okazji robienia rogaliczków (o których za niedługo nieco więcej) zdecydowałam się na świeże drożdże i to był strzał w dziesiątkę, te których używam są idealne nawet bez zaczynu. Kiedy tylko to odkryłam, pierwszą myślą były.. drożdżówki. Udało się, dobrze wypieczone z domowym kremem czekoladowym lub wiśniowym dżemem babci. Nie mogło być bardziej sentymentalnie i rodzinnie.

3 szklanki mąki żytniej
1 jajko
50 g drożdży
2 łyżki jogurtu naturalnego
4 łyżki oliwy z oliwek
4 łyżki miodu
2 łyżki dżemu 
2 łyżki nutelli/czekolady/ kremu czekoladowego
(krem czekoladowy to nic prostszego jak kakao, oliwa z oliwek i miód w stosunku 5:6:2)

Wszystko wsypujemy do miski, oprócz drożdży , które kruszymy i zalewamy ciepłym (nie gorącym) mlekiem, łyżką cukru i odstawiamy na 10-15 minut. Następnie dodajemy do reszty składników. Ugniatamy ciasto i odstawiamy na godzine w ciepłym miejscu. Formujemy bułeczki i wkładamy do piekarnika na 25 minut na 200 stopni.

I've never baked good bunnies. It's not that simple as it looks like, but I discover the best way to prepare them. 
3 cups rye flour
1 egg
50 g yeast
4 tbsp olive oil
4 tbsp honey
2 tbsp jam
2 tbsp of chocolate cream

Put all the ingrediends into bowl except of yeast which swamp with a bit of milk and sugar and wait for 10-15 min. Then add them to the rest of ingredients. Knead the dough, then wait for an hour. Form bunnies and bake them for 25 min in 200 degrees.



   Sprawiedliwości stało się zadość, jest post, jestem i ja. Na początek szybki przegląd tego, co się jeszcze tutaj nie znalazło :)

   Finally, I'm back. Firstly I want to show you somethin'- somethin' that havent been posted, till now.

herbal omelette with iceberg lettuce, vinegrette and peanuts

homemade chocolate cream
homemade peanut butter




sushi time

semolina pudding with sliced orange

tomato soup with pineapple

oat cookies


   Z początkiem weekendu wszyscy rozleniwiamy się nad filmami, książkami i .. słodkościami, nie mówiąc o domowych ciastach.. ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Przedstawiam Wam moją wersje sernika, który bez wyrzutów sumienia można zajadać. Ba! Śmiało możemy go sobie zaserwować na śniadanie, podwieczorek czy  kolacje, bo jest wartościowy.
200g twarogu chudego
1 jajko
1 łyżka miodu
Ubijamy jajko, dodajemy twaróg, miód. Pieczemy w 200 stopniach przez 15-20 minut. Smacznego weekendu Wam życzę :)

   When weekend starts, we're getting lazy. We want to just lay down and watching movies, reading books and eating, especially homemade cakes *.* I present you my way to prepare delicious cheese cake.
200g cottage cheese
1 tbsp honey
1 egg
Whip the egg, then add cheese, honey and some extras if you want. Bake it for 15-20 min. in 200 Celsius degrees.

    Po święceniu jajek czas na prezenty :) W tym roku postanowiłam porozpieszczać nieco swoją rodzinę własnoręcznie wykonanymi słodkościami. Przedstawiam Wam dzisiaj trzy rodzaje pralinek: kokosowe, orzechowe i gryczane.

   I decided to coddle my family with some sweets this year. I present you three recipees: almond, coconut and buckwheat pralines.

Praliny kokosowe
składniki: tabliczka białej czekolady, 4 łyżki wiórków kokosowych, rodzynki do przybrania, opcjonalnie 50 g twarogu lub 50 ml śmietanki 30 %
białą czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, dodajemy wiórki kokosowe, jeśli chcemy, żeby pralinki były bardziej miękkie dodajemy również twaróg lub śmietankę, mieszamy do uzyskania jednolitej masy, odstawiamy do ostygnięcia. Kiedy masa zacznie gęstnieć formujemy kulki, przyozdabiamy rodzynką na górze i wkładamy do lodówki na 30-60 minut.

Coconut pralines

ingredients: white chocolate, 4 tbsp desiccated coconut, raisins to decorate, optional: 50 grams cottage cheese/ 50 ml cream 30% fat
Melt chocolate in a water bath, add the rest of ingredients. Then wait untill the the pulp is cooler, form balls and freeze for about 30-60 min.




Praliny orzechowe:
składniki: tabliczka gorzkiej czekolady, 3 łyżki zmielonych migdałów, łyżeczka miodu, opcjonalnie 50 g twarogu/ 50 ml śmietanki 30 % , żurawina do przybrania
procedura jest dokładnie taka sama, roztapiamy czekoladę, dodajemy pozostałe składniki, po ostygnięciu masy formujemy kulki, ozdabiamy, chłodzimy i gotowe!


Almond pralines
ingredients: dark chocolate, 3 tbsp grounded almonds, 1 smtbsp honey, optional: 50 grams cottage cheese/50 ml cream 30% fat
the same procedure as during preparing coconut pralines





Buckwheat pralines
ingredients: 100 grams buckwheat, 2 tbsp grounded almonds, 3 tbsp cocoa, 3 tbsp honey, 1 tbsp olive oil, 4 tbsp desiccated coconut
Grind buckwheat, then add the rest of ingredients, form balls and freeze for a moment. You can also add cottage cheese, if you want.


Praliny gryczane
składniki: 100g kaszy gryczanej, 2 łyżki mielonych migdałów, 3 łyżki kakao, 3 łyżki miodu, łyżka oliwy z oliwek, 4 łyżki wiórków kokosowych
kaszę gryczaną mielimy w młynku, dodajemy pozostałe składniki, formujemy kulki, chłodzimy, można również dodać 50 gram twarogu




   
Jak Wam idą przygotowania do Wielkiejnocy? Co prawda formalnie święta już się zaczęły, ale chyba nie będę jedyna jeśli powiem, że wielkanocny klimat czuje dopiero przy święceniu jajek czy śniadaniu wielkanocnym. Skoro już mówimy o jajkach, pisankach itd... Dzisiejszy dzień spędziłam na ozdabianiu ich. W tym roku poszłam w stronę nietypowego charakteru pisanek ;d

  How is your arrangments for Easter? Well, it is actually hapenning, but I think I am not the only person, which feel the easter atmosphere until during easter breakfast or blessing eggs. I spent a few hours today, decorating easter eggs. You can see results below this text :)






Happy Easter! :)